Rola środowiska i wsparcia w trakcie zmiany
Walka z nawykiem w samotność jest wymagająca. Dlatego umyślnie zdecydowałem znaleźć zewnętrznego pomocy. Nie polegało o publiczne oświadczenia. Wymagałem łagodnie wprowadzić w ten przebieg bliską postać. Poprosiłem zaufanego kolegę, żeby stał się moim „partnerem odpowiedzialności”. Co tydzień udostępniałem z nim krótkim streszczeniem z dziennika. Nie wdawałem się w szczegóły pieniężne, ale donosiłem go, czy powiodło się zachowywać limitów okresowych i czy spostrzegłem niepokojące układy. Samo odczucie, że ktoś wie o moim postanowieniu, oddziaływało motywująco. Równocześnie oczyściłem swoje cyfrowe środowisko. Odsubskrybowałem z kanałów przeznaczonych wyłącznie grom hazardowym. W miejsce nich podjąłem oglądać profile o łowieniu na lodzie w realnym życiu – sporcie, który pobudził ten slot. To delikatnie przesunęło moją koncentrację. Z mechanizmu hazardu na zachwyt samym zagadnieniem.
Table of Contents
Toggle